Ponad 130 osób i około 400 czworonogów wystartowało w zawodach psich zaprzęgów, które podczas minionego weekendu rozegrano w Kędzierzynie-Koźlu. Areną zmagań był las przy Szkole Podstawowej nr 6, a rywalizację obserwowało kilkuset kibiców.
Wprawdzie aura nie dopisała, ale tego typu konkurencje nawet przy kiepskiej pogodzie są bardzo widowiskowe. Kierownik Pucharu Polski i Europy, Tomasz Radłowski rozmawiał po imprezie z zawodnikami, którzy przyznali, że trasa nie należała do łatwych, ale była dobrze przygotowana. On sam również był zadowolony z przebiegu rywalizacji. Poza jednym drobnym incydentem nie było żadnych problemów.
- W sobotę padał deszcz, co niewątpliwie przełożyło się na frekwencję wśród kibiców, ale w niedzielę nieco się wypogodziło i przyszło sporo ludzi – dodał Tomasz Radłowski – Bardzo się cieszę, bo było co oglądać. Zaprzęgi wystartowały w kilkunastu kategoriach. Te psy są niesamowite. Niektóre z nich potrafią biegać z prędkością nawet 60 kilometrów na godzinę.
Organizatorzy przygotowali nawet konkurencje dla dzieci kibiców, w której wzięło udział ponad 20 maluchów. Tuż przed nimi wystartowały VIP-y na czele z zastępcą prezydenta Kędzierzyna-Koźla, Piotrem Gabryszem, zastępcą wójta Bierawy Krzysztofem Ficoniem, przedstawicielami MOSiR-u oraz szkół podstawowych nr 6 i 18.
Podobnie jak w zeszłym roku patronat nad imprezą objął prezydent miasta Wiesław Fąfara, który również podziwiał zmagania psich zaprzęgów. Głównym organizatorem Pucharu był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, wspierany przez Ludowy Zespół Sportowy „Odrzanka” Dziergowice - sekcję sportów psich zaprzęgów „Cze-Mi”, Urząd Miasta, a także PSP nr 6 i PSP nr 18 w Kędzierzynie-Koźlu.






