Szwajcarski Bank obniżył stopy procentowe z 0,5 do 0,25 proc. Tak niski poziom ostatnio zauważalny był w 2003 roku. Wiadomość ta, jak kumulacja w lotto przygoniła do siebie wielu zainteresowanych.
Wartość franka, jednego dnia z 3,11 zł spadła nawet do poziomu 2,95 zł. To naprawdę dużo. Obrazując zjawisko – dla kredytobiorcy, który swoje wymarzone mieszkanie o wartości 300 tyś zł kupił za trzydziestoletnią hipotekę, spadek wartości franka przynosi miesięczną oszczędność w spłacie zadłużenia w wysokości około 90 zł.
Ale to jeszcze nie koniec. Szwajcarski Bank zapowiada dalsze interwencje w celu osłabienia franka. Jakie będą tego rezultaty – zobaczymy. Jedno jest ważne, działania przeciwstawiające się pogłębianiu kryzysu jeśli nie wzmocnią samej gospodarki, to dadzą lepszy sen właścicielom kredytów hipotecznych we frankach.
Ale to jeszcze nie koniec. Szwajcarski Bank zapowiada dalsze interwencje w celu osłabienia franka. Jakie będą tego rezultaty – zobaczymy. Jedno jest ważne, działania przeciwstawiające się pogłębianiu kryzysu jeśli nie wzmocnią samej gospodarki, to dadzą lepszy sen właścicielom kredytów hipotecznych we frankach.
jk




