Tutaj jesteś Kraj i świat Świat Porwany Polak nie żyje

Porwany Polak nie żyje

Zdaniem Grzegorza Napieralskiego, śmierć Polaka porwanego w Pakistanie jest efektem zlikwidowania Wojskowych Służb Informacyjnych. To zarzut pod adresem Platformy Obywatelskiej i PiS.

Przewodniczący SLD powiedział w Radiu Szczecin, że w rejonie przetrzymywania polskiego inżyniera, WSI miały bardzo dobrze rozbudowaną siatkę informatorów. Poseł Napieralski powiedział, że przez raport Antoniego Macierewicza, oficerowie polskich służb specjalnych zostali ujawnieni. W rezultacie - zdaniem szefa SLD - rząd w tej sprawie był bezradny.
 
 
Grzegorz Napieralski zarzucił Ministerstwu Spraw Zagranicznych opieszałość. Jego zdaniem działania resortu w sprawie porwanego geologa nie były wystarczające.
 
 
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział, że nagranie z egzekucji Polaka w Pakistanie potwierdza najgorsze obawy. Dodał, że nagranie "wydaje się autentyczne".
 
 
Geofizyka Kraków potwierdza informację o śmierci polskiego inżyniera porwanego w Pakistanie. Prezes zarządu spółki Leopold Sułkowski zapewnił o solidarności z rodziną zamordowanego Polaka oraz zapowiedział gotowości pomocy i wsparcia ze strony firmy jego najbliższym.
 
 
Prezes Sułkowski powiedział, że nie znajduje odpowiednich słów, dla potępienia tego zbrodniczego czynu. Jednocześnie zapewnił, że firma dołoży wszelkich starań, by pomóc w sprowadzeniu ciała zabitego Polaka. Leopold Sułkowski podkreślił jednak, że na razie wszelkie działania w tej sprawie są poza możliwościami firmy. Talibowie oczekują w zamian za ciało Polaka zwolnienia swoich towarzyszy z więzień. Prezes Geofizyki podkreślił, że nie posiada żadnych informacje o żądaniach finansowych porywaczy. Informacje o takich warunkach określił medialnymi spekulacjami.
 
 
Na razie nie zapadła decyzja co do przyszłości kontraktów Geofizyki Kraków w Pakistanie. Po po porwaniu Piotra Stańczaka firma zawiesiła wykonanie kontraktu. Prezes Sułkowski podkreślił, że w tej chwili nie jest to dobry moment na publiczne rozstrzyganie o planach firmy.
 
 
Specjalne oświadczenie w tej sprawie opublikowała komisarz do spraw zagranicznych Benita Ferrero-Waldner, która złożyła również kondolencje rodzinie i bliskim Polaka.
 
 
Unijna komisarz napisała, że jest zaszokowana informacją o zamordowaniu polskiego inżyniera, porwanego w Pakistanie we wrześniu ubiegłego roku. "Sprawcy tej przerażającej, terrorystycznej zbrodni powinni być schwytani i postawieni przed sądem" - napisała Benita Ferrero-Waldner dodając, że nic nie usprawiedliwia tak nikczemnych aktów przemocy. Komisarz podkreśliła też, że Unia Europejska będzie nadal wspierać władze w Pakistanie, by pomóc w zapewnieniu stabilności w kraju i w walce z terroryzmem.
 
 
Doniesienia prasowe mówią, że przedstawiciele Komisji, oraz unijni dyplomaci próbowali uratować Polaka, włączając się w rozmowy z pakistańskimi władzami. Komisja Europejska odmawia jednak podania jakichkolwiek szczegółów na ten temat.
 
 
Rosyjska agencja ITAR-TASS, powołując się na telewizję pakistańską GEO TV, podała z Islamabadu, że pakistańskie władze w poniedziałek oficjalnie potwierdziły fakt zamordowania polskiego geologa. Ta sama agencja podaje też, że ciało Polaka zostało znalezione w jednym z okręgów Doliny Swat na północnym zachodzie Pakistanu. Inne źródła nie potwierdzają tych informacji, także nie zostały one zamieszczone na stronie internetowej GEO TV. Pakistańscy talibowie ujawnili w niedzielę nagranie wideo, na którym - według nich - zarejestrowano egzekucję polskiego geologa, porwanego we wrześniu ubiegłego roku.
 
PAP/IAR/TVN24

 

Plan miasta

Tam nas znajdziesz

Follow us